6 najciekawszych monet PRL

Monety z okresu PRL to bardzo wdzięczny przedmiot kolekcjonowania. Jest to już zbiór zamknięty, monety mają wartość historyczną, do tego występuje różnorodność wariantów i nakładów. Można skupić się na monetach próbnych lub kolekcjonerskich z tego okresu, ale i wśród monet obiegowych trafiają się nielada gratki. Przedstawiam subiektywny wybór najciekawszych monet Polski Ludowej.

  1. „Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie”, czyli 5 zł z 1978 roku

5 złJest to najbardziej tajemnicza moneta z tego okresu, bo… nie wiadomo, czy naprawdę istnieje. Podobno kiedyś ktoś ją widział, podobno była oryginalna. Do tej pory nie pojawiła się na oficjalnym rynku aukcyjnym. Co pewien czas pojawiają się monety o nominale 5 zł z tego rocznika, jednak są to falsyfikaty. Możliwe, że pięciozłotówka istnieje naprawdę. W 1978 przenoszono produkcję monet o nominałach 5 zł i 2 zł z Leningradu do Warszawy. Możliwe, że powstały stemple, a leningradzka mennica wybiła serię tych monet. Możliwe również, że monety te dotarły do Polski i NBP nie wpuściło ich do obiegu. I jak to bywa, ktoś uratował jedną lub kilka sztuk przed przetopieniem. I teraz zakłada sobie koc na głowę i z dreszczykiem przygląda się monecie, o której numizmatycy opowiadają sobie legendy.

 

2. 100 zł „Mieszko i Dąbrówka”, 1966 rok

dąbrówka100 zł z 1966 roku  jest uważane za najładniejszą monetę okresu PRl. Był to zarazem pierwszy srebrny numizmat PRL, którego emisja miała uczcić 1000-lecie istnienia państwa polskiego. Moneta ma ciekawą historię. Ówczesne władze zdecydowały się na wybicie monety w srebrze pomimo niewystarczających zasobów w skarbcu. Zmarnowanie 3,5 tony kruszcu postanowiono zrekompensować sobie w taki sposób, że można ją było nabyć  w oddziałach NBP jedynie po okazaniu dowodu wpłaty w wysokości 100 zł oraz potwierdzenia sprzedania Centrali Handlowej „Jubiler” srebrnych przedmiotów o równowartości 50 gramów czystego srebra. Moneta została wydana w nakładzie 198 000 sztuk i była hitem kolekcjonerskim okresu PRL. Został zaprojektowana przez J. Gosławskiego, zaś drugi projekt J. Gosławkiego niezatwierdzony do emisji oraz projekt W. Kowalika ukazały się jako próby monet w nakładzie 31 000 i 30 000 sztuk.

3.  10 złotych Adam Mickiewicz z 1977 roku

mickiewiczMoneta trafiła na listę z powodu swojej niezwykłej rzadkości. Prawdopodobnie wybito 40 sztuk tego rocznika w wersji technologicznej, jednak nie trafiły one do oficjalnego obiegu.  W 1999 roku moneta trafiła na aukcję w ramach 19 aukcji WCN i osiągnęła cenę 4200 zł. Druga moneta została wycofana z aukcji z powodu podejrzenia jej nieoryginalności.  „Mickiewicz” musiał więc  trafić na rynek dzieki któremuś pracownikowi mennicy, który zapobiegawczo i nielegalnie wyniósł ją z miejsca pracy.

 

 

4.  20 zł Marceli Nowotko z 1983 roku

nowotkoNiepozorna  moneta trafia na moją subiektywną listę tylko dlatego, że jest ona w zasięgu przeciętnego kolekcjonera. Została wybita w niewielkim, bo tylko 152 000 nakładzie i w ładnym stanie może stanowić ozdobę każdej kolekcji. Można założyć, że egzemplarze w stanie menniczym będą tylko zyskiwały na wartości.

 

 

 

 

 

5. 1 złoty z 1957 roku

1 złJak już mówimy o stanie zachowania monet, to warto wspomnieć o 1 złotym z roku 1957, czyli pierwszego roku, w którym polskie powojenne  monety były wybijane w Mennicy Warszawskiej, a nie za granicą. Moneta jednozłotowa została wydana w ogromnym ponad 58-milionowym nakładzie. Ponieważ była wybita w aluminium, a jest to metal, który łatwo się ściera, to do naszych czasów przetrwało mało egzemplarzy w stanie menniczym. Monety te w stanie menniczym osiągają ceny podchodzące pod 2 tysiące złotych.

 

 

6. 200 zł Jan Paweł II z 1986 roku

jan pawełJest to jedyna srebrna  moneta, którą można w tym spisie uznać za kolekcjonerską.  Została ona wybita w Szwajcarii  na prywatne zlecenie w bardzo ograniczonym nakładzie ok. 100 sztuk (łącznie dla stempla zwykłego i lustrzanego). Monety te trafiają czasami na rynek, warte są ok. 5 tysięcy złotych.

 

 

 

 

Lista ta nie wyczerpuje oczywiście wszystkich ciekawostek dotyczących monet z okresu PRL. Chciałbym, abyśmy jednak z większym szacunkiem spojrzeli na numizmaty z tego okresu, bo wśród nich znajdują się prawdziwe perełki.

 

 

 

 

Dodaj komentarz