EveryDay Carry, czyli co numizmatyk powinien nosić w torbie

EDC, czyli Everyday Carry to  zestaw podręcznych przedmiotów, przydatnych w różnych sytuacjach. Ponieważ w zagranicznej podróży można uzupełnić swoje zbiory lub po prostu z rodzimego obiegu monet i banknotów wyłowić ciekawe egzemplarze, to warto zastanowić się nad sensem stworzenia EDC dla kolekcjonerów numizmatów i papierów wartościowych.

  1. Lupa 

lupaKiedyś poszedłem na spotkanie Towarzystawa Numizmatycznego, by poprosić członków o pomoc w ocenie, czy posiadana przeze mnie moneta Litzmannstadt Ghetto jest prawdziwa. Panowie bardzo chętnie zaangażowali się w ocenę monety, jednak okazało się, że żaden z nas nie ma przy sobie szkła powiększającego, by przyjrzeć się detalom. Ta śmieszna sytuacja skłoniła mnie do zakupu małej i lekkiej lupy, która bywa przydatna w różnych sytuacjach. Lupę można wrzucić w torbę i po prostu o niej zapomnieć do czasu, gdy pojawi się konieczność z niej skorzystania.

 

2. Przenośny klaser na banknoty

edc notesPrzy wypłacaniu banknotów z bankomatu lub przy otrzymywaniu reszty w sklepie zawsze rzucam okiem na otrzymane walory. Szansa, że trafi się banknot o niskiej lub niespotykanej serii jest niewielka, ale i takie historie się zdarzają. Ja sam zbieram banknoty, które w numerze seryjnym zawierają numery PESEL.  Do bankmoatów często trafiają banknoty z nowych serri, prosto z paczek. Dlatego warto mieć przy sobie klaser, by wsadzić banknot w bezpieczne miejsce i uniknąć zagnieceń lub zabrudzeń obniżających wartość waloru.

 

3. Przenośny klaser na monety

edc coinsPodczas podróży zagranicznej można trafić na ciekawe monety obiegowe, często w stanie okołobankowym. Mój kolega podczas wycieczki do Rzymu trafił na monetę 2 euro z Andorry, w bardzo dobrym stanie. Jej wartość jest znacznie wyższa od nominału. Taką monetę szkoda po prostu wrzucić do portfela, by się obcierała z innymim etalami. Przydatny może być mały klaser podróżny, przystosowany do różnej wielkości monet. Zajmuje mało miejsca, a daje możliwość przeglądania i cieszenia oczu nowymi nabytkami.

 

 

 

4. Chusteczka

szmatkaNajważniejsze, żeby kawałek szmatki był miękki i czysty. Służy oczywiście do przetarcia monet z brudu i tłuszczu. Ja używam szmatki z mikrofibry, takiej do przecierania okularów. Ponieważ nosze okulary, to i tak kawałek materiału mam zawsze przy sobie.

 

 

 

 

 

5.  Telefon komórkowy, notes, długopis

Smartfony nosza przy sobie prawie wszyscy. Jest to świetne narzędzie do robienia zdjęć monet, a w przypadku zgrania aplikacji dla kolekcjonerów daje nam możliwość szybkiego skatalogowania nabytku lub jego wyceny. Przydatny jest też zawsze notes i długopis – czasami trzeba coś zapisać.

 

Dodaj komentarz